środa, 4 listopada 2015

W jak Wnioski



Witam!

Noż wszystko jest po coś... I tak dumam czy jeżeli jak obuchem walnięta po konsultacji syna "patrzę i widzę"i dziwię się? To tak można?

Można?
Można.

Najpierw kilka zdań z synem gdy ja byłam w rejestracji.
Potem pytanie do Przystojniaka czy poczeka podczas rozmowy z mamą(ze mną)
po potwierdzeniu, zapewnieniu ,że jesteśmy tuz obok za drzwiami, rozmowa ze mną.

Potem rozmowa z Maciejem.
Gdy wszedł bo już " za długo czekałem"-uszanowanie jego uczuć.
Ja też zostałam zapytana czy chcę weń uczestniczyć, czy nie.
Zostałam -i ogromnie wiele wyniosłam...

I diametralnie inna sytuacja z lekarzem

Bada Macieja , pytania o nim podczas badania do mnie -choć Maciej badany tuż przed dr "Ja pani słucham" do mnie.

I pytanie -hit.

Jakie leki syn przyjmuje na autyzm?

Potem "ty jeszcze poczekasz" gdy już Maciej miał serdecznie dość...

I moje poczucie winy, że ja na to wszystko pozwoliłam miast brać dzieciaka i wiać ...


Wnioski.
No tak nasuwają mi się.
Akcja się dzieje :
ul lekarza
na komisji
na konsultacji
gdziekolwiek
Bohaterowie akcji(przykłady):
W/w lekarz, specjalista, komisja, nauczyciel
Bohater główny:
Dziecko
(autystyczne czy zdrowe , dziecko to przecież człowiek, zdrowy czy z zaburzeniami, godny szacunku!)
Przy dziecku mama lub tata
Wniosek:
Bacz co mówisz przy dziecku.
Kapitalnie jak autor słów w kwestiach dziecka-zwraca się DO DZIECKA. Dopiero potem, gdy ono nie potrafi podać odpowiedzi,mówi "To zapytam mamy/taty?
To główny bahater jest tu NAJWAŻNIEJSZY.
Słowa mogą go dotknąć...
Cytat z posiedzenia komisji wyrażony przy dziecku,niedawno cytowany przez mamę:
"Nasza komisja ma w zwyczaju mówić...autyzm..No tak z tego dziecka już i tak nic nie będzie.."


Anna Maria








sobota, 10 października 2015

TUS co to jest?

Witajcie!

TUS
Trening Umiejętności Społecznych.

"
Trening Umiejętności Społecznych Goldsteina wg R. Emmena i M. Plasmeijer'a powstał jako program adresowany do osób z lekkim stopniem niepełnosprawności intelektualnej, potem zaadoptowany został dla grupy osób z autyzmem. Jest to forma treningu grupowego, u podstaw którego leżą założenia dotyczące kognitywnego nauczania społecznego. W praktyce oznacza to, że w czasie zdobywania umiejętności społecznych bazuje się na konkretnej wiedzy, którą na ich temat posiada osoba uczestnicząca w programie.
Planując kolejne spotkania treningowe zadawane są pytania co musi wiedzieć dana osoba żeby wykonać określoną czynność w konkretnej sytuacji społecznej. Przy pracy z osobami z autyzmem ważnym pytaniem jest również jaki styl uczenia się dominuje u poszczególnych uczestników grupy i jakie wiadomości mogą być im potrzebne żeby rozumieć co konkretnie mają zrobić w danej sytuacji. Innym ważnym elementem programu jest założenie, że przy zdobywaniu umiejętności społecznych podstawową rolę odgrywają modelujące postawy i zachowania rówieśników.

Program uczy dziewięciu podstawowych umiejętności:
• Zawierania znajomości
• Słuchania
• Zadawania pytań
• Odmawiania
• Inicjowania rozmowy
• Dyskutowania
• Reagowania na krytykę
• Wyrażania krytyki
• Radzenia sobie z uczuciami, w tym: rozróżniania uczuć, wyrażania gniewu i rozczarownia, mówienia komplementów.

Głównymi celami programu są:
  • Poszerzenie wiedz o umiejętnościach społecznych
  • Zwiększenie zakresu umiejętności wykonawczych (odbywa się to poprzez rozłożenie każdej umiejętności na podstawowe kroki i zdobycia umiejętności zastosowania tej wiedzy w przebiegu konkretnego zachowania w praktyce społecznej).
  • Zmiana doświadczeń, przeżyć związanych z byciem w sytuacjach społecznych – zmniejszenie doświadczanego napięcia, uzyskanie lepszej samooceny."

W/w pochodzi z:

Klik

Trafiłam na tenże termin wcześniej...
W kwietniu wyczytałam w dok. z PPP


Teraz wiem ,że TUS ogromnie potrzeba Przystojniakowi...
Taka mądra jestem po konsultacji (W-w, Podwale 13) i moc  zeń wyniosłam...

Błądziliśmy trochę,wędrowaliśmy sporo z buta(tu nawarstwiło się Macieja zdenerwowanie,"daleko jeszcze")...Potem czekał , bo ja najpierw rozmawiałam (nie przy dziecku rozmowa! Brawo)

Ileż można się dowiedzieć o swym dziecku...
Siedziałam obok, głównie słuchałam...

No i dane mi było zobaczyć, posłuchać, dowiedzieć się...

Moc podziękowań!
Jakie to szczęście trafić na kompetentna personę!

Moc pozdrowień!



sobota, 26 września 2015

Teatr w Bibliotece...

Witajcie!

Oj tyle się dzieje...

W sobotę też nie próżnujemy!
Odrabiamy oczywiście zadania domowe, uczymy się(tak pisze w liczbie mnogiej bo ja dzięki swej dziatwie , Przystojniakowi także a jakże wciąż się uczę :)

Byliśmy na Przedstawieniu nieocenionej Pani Teatrzyk (Klik)

Bajka była o Smoku Obiboku.
Przezabawna historia:)
Dzięki Pani Teatrzyk dziatwa odbyła wyprawę we wspaniały bajkowy świat, gdzie była i królewna i król i Smok...

Niesamowita jest podczas przedstawień relacja z widownią... Dziatwa odpowiada bohaterom, radzi im w głos...
W tym przedstawieniu były zagadki ;)
Nula odgadła bez pudła ;)
Macieja gdybym puściła go na żywioł nie dałby bohaterom dojść do słowa ;)

Chciałam się ustanowić gdzieś z tyłu nie puścił mnie Przystojniak.

W głos odpowiadał Pani Teatrzyk.

Wogóle jak się niecierpliwił przed...
My się odrobinę też spoźniliśmy... mówię, czekamy może ktoś jeszcze przyjdzie...
Widownia pełna i dziatwa i rodzice...
"Kiedy się zacznie? "-pytał...


Przed przedstawieniem Pani Teatrzyk w rozmowie z widownią wraz z nią "ustala " jak winien się zachowywać widz w teatrze.
I jak lecieliśmy , spóźnieni rowerami, na łeb na szyję,córcia to mi przypomniała o tym gdy martwiłam się, że spóźnimy się...

Było zabawnie gdy w dialog: Pani Teatrzyk -Widzowie -dziś włączył się tata ;)

Biblioteka wypełniona podczas przedstawień jest po brzegi...Dziatwa (i tu Przystojniak w gronie "wyjątkowych " nie jest jedyny,dziś obserwowałam młodego widzą z ZD, który gdy kwestie bohaterów były dlań zbyt głośne zakrawał uszy.
Maciej to robił, standard, na dziecięcy płacz. Ten był udawany przez publiczność ;)
Wszak teatr może wzruszać do łez...)

Już czekamy na październikowe przedstawienie( 31 X) pt.Latający Kufer.

I jak nam miło, gdy nie mogliśmy być na przedstawieniu i naszą nieobecność Pani Teatrzyk zauważa...

A jak raz już po gdy nie byliśmy (już nie pamiętam dlaczego)  córcia plakat zobaczyła i zdziwiona pytała :Dlaczego my nie byliśmy?!
Noż Stali Bywalcy z nas.;)

Atmosfera jest podczas przedstawień jest wspaniała...
Jeśli ktoś liczy na idealną ciszę to nie tu.Widzowie są także wszak bardzo Młodzi wędrują z mamą,przeżywają sztukę,komentują między sobą,i jak już pisałam w głos konwersują z bohaterami...

Widzowie siedzą blisko kurtyny, bohaterów... Po przedstawieniu,po burzy braw...mogą bohaterów bajki zobaczyć z bliska,wziąć we władanie (ostrożne by nie zniszczyć ;) , uwiecznić się zeń na fotografii. Jak na załączonym widać obrazku ;)


Fot.GBP w Czernicy. 

DZIEKUJEMY 
GBP w Czernicy oraz Pani Teatrzyk.

Moc pozdrowień. 
Anna Maria 











Taka draka EkoPaka

Witam!

Braliśmy udział w kapitalnych zajęciach w naszej Bibliotece.
Wiem powtarzam się.Ale warto.
Wspaniała Biblioteka ,którą tworzą fantastyczni ludzie.
I tu się po prostu dzieje.

Zajęcia były wokół tematyki ekologicznej...

EkoPaka

Klik










Dzieci miały moc wspaniałych zabaw/doświadczeń.
Poznaj co to za drewniana rzecz-ale nie widząc a przez dotyk.
Naprawdę to nie lada wyzwanie!
Próbowaliście?

Budowanie z klocków-oczywiście drewnianych (tu Przystojniak się nie mógł oprzeć i na widok klocków od razu chciał układać, i bodajże na projekcji filmiku jak się robi papier toaletowy ułożył wieżę), zdobienie serc(tu kredka na czerwono pracował sumiennie), rysowanie co chciałbym spotkać w drodze do szkoły , zabawy zręcznościowe( to nie lada sztuka bączek kręcący się osadzić na klocku np.)
Zabawa była przednia , spotkanie arcy-ciekawe...Ja nie wiedziałam jak się robi papier toaletowy...


Moc pozdrowień!
Anna Maria






piątek, 25 września 2015

Start


(Tenże post wienien być przed poprzednim...
Wybaczcie przeszeregowanie...)


I już...
Nowy rok szkolny  oficjalnie ruszył...
Z Panem Bogiem zaczęliśmy na mszy św. Piękne kazanie ks.Jana...
"Przez trud do gwiazd "...
Nie wiem jak to będzie...
Obawa przed niewidomym jest...
Ciekawość jak się potoczy...
Moc nauczycieli ja znam dzięki Pierworodnemu, Maciej pozna. Wielu zna...
Mamy plan lekcji.
Jutro 8.05 start...
6 lekcji.Klasy syn spisał.
Plecak spakowany.
Jeszcze podzielę się fotografiami z dziś...



...

Dobrej Nocki

;)

Witam!!! 

Ruszyła szkoła...
I to ona w głównej mierze nadaje rytm naszym dniom...
Przystojniak na wieść, że siostra ma 2 zmianę mówił że on by chciał ;)
Ma pierwszą zmianę cały r.szkol. 
Wspaniale panie dopasowały zajęcia zaraz po lekcjach Macieja...
Po pierwszym spotkaniu na zajęciach rewalidacyjnych Przystojniak został obdarowany "Bombą",tak dał na imię maskotce...


Tu Przystojniak odrabia matematykę...


Książki, ćwiczenia mój czwartoklasista dostał że szkoły...
Zaraz je oblożyliśmy... 
Z książek 3 kolejne roczniki będą korzystać...
Niemiecki -książkę z perturbavcami kupiliśmy... 
Nigdy więcej tej firmy...
Ćwiczeń jeszcze nie mamy...


Tu zadanie domowe z przyrody...
Kapitalne,z wykorzystaniem zmysłów... 
Ocho.Ze smakiem było...
Końcówką języka dosłownie... 
;)


Byliśmy też ma wspaniałych urodzinach!!! 
100 lat!!! 
Jedną z atrakcji była piniata... 
Ależ dziatwa miała radochę...
Pyszny tort... Moc atrakcji...
Superurodzinki...

Jeszcze przemyślenia nad zadaniem z j.polskiego... 
Rodzaj żeński Przystojniak nazwałby:
-kobiecy
-damski 
-babski 
;)

Moc podziękowań za wsparcie... 

To co się teraz dzieje to nie lada wyzwanie... 
Wogóle 4 klasa do dla dziecka jest wyzwanie...
Rotacja z klasy do klasy... 
Nowi nauczyciele...
Moc zadań domowych...

Moc pozdrowień. 
Anna Maria 
















wtorek, 25 sierpnia 2015

...bo uczymy się całe życie...


Przewodnicząca RR uraczyła ogół przez Fb("najszybsze " źródło informacji ) takim oto linkiem:

Klik

Pan prelegent, nauczyciel ze szkoły z terenu nasze gminy z humorem, w sposób dosadny prezentuje jak mogą nauczyciele się kształcić...

Element egzystencji szkolnej w której siłą rzeczy nurzam się od lat...

Dziękuję Wam me dzieci kochane!


Uświadomił mi pan Jacek moc kwestii-odnośnie mnie samej jak ja to się uczę(TAK ja się wciąż uczę!) i jak ja to mogę uczyć Przystojniaka!


Dużo , dużo uświadomił mi też występ słynnej Temple Grandin
( wrzucony link na Mierz Wyżej na fb)...

Bo moc rzeczy o których mówiła było o Macieju po prostu...
Pewnie gro rodziców dziatwy z autyzmem tak by mogła rzec...

Oglądałam, płakałam aż się posmarkałam...



Za progiem,tuż tuż siedzi Nowy Roczek Szkolny.
Ja się też podczas niego wiele nauczę.
Mam nadzieję,że Przystojniak moc cennej wiedzy też zeń wyniesie :)

30% wszak wg wywodu p. Jacka resztę wiedzy poza szkołą zdobywamy:)


Moc  pozdrowień!