sobota, 26 września 2015

Taka draka EkoPaka

Witam!

Braliśmy udział w kapitalnych zajęciach w naszej Bibliotece.
Wiem powtarzam się.Ale warto.
Wspaniała Biblioteka ,którą tworzą fantastyczni ludzie.
I tu się po prostu dzieje.

Zajęcia były wokół tematyki ekologicznej...

EkoPaka

Klik










Dzieci miały moc wspaniałych zabaw/doświadczeń.
Poznaj co to za drewniana rzecz-ale nie widząc a przez dotyk.
Naprawdę to nie lada wyzwanie!
Próbowaliście?

Budowanie z klocków-oczywiście drewnianych (tu Przystojniak się nie mógł oprzeć i na widok klocków od razu chciał układać, i bodajże na projekcji filmiku jak się robi papier toaletowy ułożył wieżę), zdobienie serc(tu kredka na czerwono pracował sumiennie), rysowanie co chciałbym spotkać w drodze do szkoły , zabawy zręcznościowe( to nie lada sztuka bączek kręcący się osadzić na klocku np.)
Zabawa była przednia , spotkanie arcy-ciekawe...Ja nie wiedziałam jak się robi papier toaletowy...


Moc pozdrowień!
Anna Maria






piątek, 25 września 2015

Start


(Tenże post wienien być przed poprzednim...
Wybaczcie przeszeregowanie...)


I już...
Nowy rok szkolny  oficjalnie ruszył...
Z Panem Bogiem zaczęliśmy na mszy św. Piękne kazanie ks.Jana...
"Przez trud do gwiazd "...
Nie wiem jak to będzie...
Obawa przed niewidomym jest...
Ciekawość jak się potoczy...
Moc nauczycieli ja znam dzięki Pierworodnemu, Maciej pozna. Wielu zna...
Mamy plan lekcji.
Jutro 8.05 start...
6 lekcji.Klasy syn spisał.
Plecak spakowany.
Jeszcze podzielę się fotografiami z dziś...



...

Dobrej Nocki

;)

Witam!!! 

Ruszyła szkoła...
I to ona w głównej mierze nadaje rytm naszym dniom...
Przystojniak na wieść, że siostra ma 2 zmianę mówił że on by chciał ;)
Ma pierwszą zmianę cały r.szkol. 
Wspaniale panie dopasowały zajęcia zaraz po lekcjach Macieja...
Po pierwszym spotkaniu na zajęciach rewalidacyjnych Przystojniak został obdarowany "Bombą",tak dał na imię maskotce...


Tu Przystojniak odrabia matematykę...


Książki, ćwiczenia mój czwartoklasista dostał że szkoły...
Zaraz je oblożyliśmy... 
Z książek 3 kolejne roczniki będą korzystać...
Niemiecki -książkę z perturbavcami kupiliśmy... 
Nigdy więcej tej firmy...
Ćwiczeń jeszcze nie mamy...


Tu zadanie domowe z przyrody...
Kapitalne,z wykorzystaniem zmysłów... 
Ocho.Ze smakiem było...
Końcówką języka dosłownie... 
;)


Byliśmy też ma wspaniałych urodzinach!!! 
100 lat!!! 
Jedną z atrakcji była piniata... 
Ależ dziatwa miała radochę...
Pyszny tort... Moc atrakcji...
Superurodzinki...

Jeszcze przemyślenia nad zadaniem z j.polskiego... 
Rodzaj żeński Przystojniak nazwałby:
-kobiecy
-damski 
-babski 
;)

Moc podziękowań za wsparcie... 

To co się teraz dzieje to nie lada wyzwanie... 
Wogóle 4 klasa do dla dziecka jest wyzwanie...
Rotacja z klasy do klasy... 
Nowi nauczyciele...
Moc zadań domowych...

Moc pozdrowień. 
Anna Maria 
















wtorek, 25 sierpnia 2015

...bo uczymy się całe życie...


Przewodnicząca RR uraczyła ogół przez Fb("najszybsze " źródło informacji ) takim oto linkiem:

Klik

Pan prelegent, nauczyciel ze szkoły z terenu nasze gminy z humorem, w sposób dosadny prezentuje jak mogą nauczyciele się kształcić...

Element egzystencji szkolnej w której siłą rzeczy nurzam się od lat...

Dziękuję Wam me dzieci kochane!


Uświadomił mi pan Jacek moc kwestii-odnośnie mnie samej jak ja to się uczę(TAK ja się wciąż uczę!) i jak ja to mogę uczyć Przystojniaka!


Dużo , dużo uświadomił mi też występ słynnej Temple Grandin
( wrzucony link na Mierz Wyżej na fb)...

Bo moc rzeczy o których mówiła było o Macieju po prostu...
Pewnie gro rodziców dziatwy z autyzmem tak by mogła rzec...

Oglądałam, płakałam aż się posmarkałam...



Za progiem,tuż tuż siedzi Nowy Roczek Szkolny.
Ja się też podczas niego wiele nauczę.
Mam nadzieję,że Przystojniak moc cennej wiedzy też zeń wyniesie :)

30% wszak wg wywodu p. Jacka resztę wiedzy poza szkołą zdobywamy:)


Moc  pozdrowień!


piątek, 7 sierpnia 2015

"-Bym się zabił"

Witam!

Kiedyż to tak szybko wagary wakacyjne mijają?
Już sierpień króluje!
Aż dziw ,że taki gorący! Ba!
Upalny!

Od powrotu z naszych wagarów turnusowych uskuteczniamy wagary wakacyjne w domowych pieleszach...
Jeździmy na eskapady rowerowe...

-Byłbym się zabił!

Krzyknął Przystojniak gdy wpadliśmy na beton na leśnej ścieżce...
Nie wywrócił się, jednak przestraszył się Maciej...
Komuś się pewno z budowy ostał to co?
A se "wykiprował". Po tym jeszcze przejechał(ślady kół) i powstało nie wiadomo co...
Betonowy/cementowy próg zwalniający w lesie...


Przez tydzień Przystojniak uczestniczył w fantastycznych zajęciach w bibliotece.
Ba nawet 2 ostatnie dzionki był beze mnie!
Panie tak wspaniale przygotowały bogaty program!
Czegóż nie było?!
I projekcje multimedialne, i prace plastyczne, i zabawy na dworze...

Jeszce tu moc fotografii ze spotkań:



Odkryliśmy staw ...


...na terenie naszej gminy...
Tak ciepło ,że miło gdy staw/basen blisko-można się ochłodzić :)

Jak mnie Przystojniak zażył...
Zapytał znajomej czy jej dziecko ma autyzm...

Dumam ,że tu zagrała Macieja świadomość swego schorzenia...
Dziecię o które pytał miało zdrowotne perturbacje ale wszystko już dobrze...
No szczerość-bezpośredniość Macieja bezcenne...
To ja ,żałuje ,że sama odpowiedziałam...
Może jeszcze wrócimy do tego gadulca...


Jako,że Tabliczka Mnożenia nadal w trakcie uczenia stworzyliśmy takie oto pomoce dydaktyczne...
Chyba i sobie urozmaicam edukację :)
Już kolejną pomoc(także do TM)szykuję...
Wszystko by wreszcie /nareszcie cała była zapamiętana przez Przystojniaka...


I cenne publikacje...
Ta w GOPS znaleziona.
Z "Potrafię Pomóc"


To już kolejny informator wydany przez "Potrafię Pomóc"...

I kolejna z "Tęczy".


Dla rodziców bezcenna lektura,szczególnie dla tych "początkujących"...
Diagnostyka, rehabilitacja...
Książeczka pięknie ilustrowana, moc fachowej wiedzy oraz fotografii(wszak moc z nas to wzrokowcy).
Dumam ,że jeśli chcielibyście takie wydania zdobyć musicie bezpośrednio z "Potrafię Pomóc" lub z "Tęczą" się kontaktować...


Jeszcze odeślę Was do publikacji "WPROST"
tak trafnej, dotykającej sedna...

Czas...bezcenny czas, który się traci a można było spożytkować na diagnozę terapię...
Im dziecko młodsze, mózg "niezasklepiony" tym lepiej ...

To takie "rycie tunelów"...
Miast ktoś doinformowany , w temacie będący mi udzielić informacji ja sama muszę dociekać...
To są tematy tabu? Ściśle tajne?
Przecież tu chodzi o zdrowie,życie dziecka!
Miast pomóc kłody pod nogi?

I czas...
Trwonienie bezcennego czasu....

Po prostu fragmenty bym mogła traktować jak własny życiorys...
Fragmenty bym dużymi literami drukowała na banerach i rozwieszała ...
Ach,modlę się o to by wreszcie nareszcie nie tylko zrywami, w małym spektrum informacja/edukacja ruszyła ale wszędzie...
A Aniołom którzy nam wskazali drogę, wspierali, wspierają,słowem, czynem
DZIĘKUJĘ!!!!

Tu artykuł

Cytat:
" Wiedza na temat autyzmu i skuteczności niektórych oddziaływań terapeutycznych jest już duża – mówi Marzena Kołnierzak, psycholog z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi autystycznymi, współzałożycielka pierwszego w Warszawie przedszkola terapeutycznego i właścicielka przedszkola integracyjnego... Przyznaje, że nie ma jasnych reguł postępowania wobec dziecka, które dostaje diagnozę. Rodzic ją bierze i wychodzi z gabinetu, a co zrobi dalej, to już jego wybór i zmartwienie. – Gdyby ktoś zechciał tę wiedzę usystematyzować w formie procedury postępowania, to byłaby większa szansa na ukierunkowanie celowych działań specjalistów, do których trafia maluch. Tak jak w czasie leczenia anginy lekarz ma procedurę, a rodzice wskazania opieki, tak i w przypadku autyzmu środowisko specjalistów powinno ustalić podobne reguły. Jednak procedur nie ma. System opieki zdrowotnej i edukacji zostawia rodziców w osamotnieniu. A decyzje, które oni podejmują, mają znaczenie fundamentalne."


Ja patrze optymistycznie w przyszłość...
Wierzę...
Wszak...

 

Moc pozdrowień!
Anna Maria






piątek, 10 lipca 2015

No jak?!

Witajcie!!!

No jak się nie zachwycać? No jak?! Gdy raz po raz Brenna wciąż zachwyca nas...
Kolejny dzionek wypełniony po brzegi...
Dziś trafiliśmy na Mini Golfowe pole.Przystojniak przeszedł całe... To wcale ni takie proste trafić do dołka...


A po obiadu...
No tu nas jeszcze nie było... 
Jednak na pewno z radością wrócimy...
Wyprawa z kapitalną ekipą jaka równolegle z nami wagaruje wakacyjne w tym samym miejscu okazała się nie lada wyzwaniem dla Macieja...Szczególnie ostatnie ostre podejście.Przydały się kijki.Polecam na eskapady w Góry!Ciężar ciała nie niosą tylko kończyny dolne ale i dzięki kijkom właśnie kończyny górne... 



Szlakiem zwanym Bajkowy Szlak Utopca doszliśmy do schroniska Chata Grabowa...
Niesamowite, niedawno powstałe PIĘKNE miejsce...
Same schronisko jest cudne!
Wykonane z drewna...Widać tu niezwykłe zaangażowanie, trud,serce...Efekt cudny!
A wokół? 
No Ba sami zobaczcie... 
Maciej po kryzysie sam ocenił, że pięknie...
Bardzo podobały mu się lilie wodne,zastanawiały figury nad oczkiem wodnym...Rusałki wodne?

















Wróciliśmy wymeczeni, wprost na kolacje...
Po basen oczywiście do późna w przemiłym towarzystwie doborowej ekipy...

Moc pozdrowień.
Anna Maria 






















czwartek, 9 lipca 2015

H2O



Witam!!!
Powtórzę to co już kiedyś napisałam : Brenna jest piękna... nawet gdy pada deszcz!
Po dniach upalnych, pełnych słońca przyszły dni przeplatane deszczem...
To jest cały spektakl...
Tu,w tym krajobrazie jedyny...
Gdy na jasność błękitu nieboskłonu galopują obłoki ciemne... I zeń pada, leje jak z cebra deszcz...





Jednak my nawet w taką aurę się nie nudzimy ;)Maciej wyczytuje kolejne komiksy.Chodzi na masaż,wedrójemy do groty solnej 




No i absolutna rewelacja basen...
Spędziła dziatwa tam moc czasu wczoraj...
I sami i z innymi wypoczywającymi... 
Maciej potrafi i z lubością nurtuje,pływa na materacu, z kółkiem... Ważne że nie boi się wody.Ba czuje się weń wspaniale... A towarzysko z siostrą... 
Może i na rozszerzenie relacji czy to w H2O czy na lądzie się doczekam...
Moc pozdrowień. 
Anna Maria